Zmiany w ochronie zdrowia nie mogą odbywać się kosztem praw pracowniczych. OZZPiP alarmuje po posiedzeniu Komisji Zdrowia Niemal pięć godzin obrad, odrzucone poprawki opozycji i nieuwzględnione zastrzeżenia strony społecznej. Wczorajsze posiedzenie sejmowej Komisji Zdrowia poświęcone rządowemu projektowi ustawy (druk nr 3157) budzi poważny niepokój Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. Projekt, który miał porządkować zasady zatrudniania i wynagradzania w ochronie zdrowia, zawiera rozwiązania mogące prowadzić do pogorszenia warunków pracy i płacy, a nawet utraty zatrudnienia przez pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę.
7 października odbyło się posiedzenie sejmowej Komisji Zdrowia poświęcone pierwszemu czytaniu rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw.
Po niemal pięciogodzinnym posiedzeniu wszystkie zgłoszone poprawki opozycji zostały odrzucone. Nie uwzględniono również zasadniczych zastrzeżeń przedstawianych przez stronę społeczną.
Dla OZZPiP szczególnie niepokojący jest sposób procedowania przepisów. Projekt poddawany wcześniej konsultacjom publicznym oraz omawiany w ramach Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia różnił się od wersji przedstawionej podczas prac Komisji Zdrowia.
Oznacza to, że organizacje reprezentujące pracowników opiniowały rozwiązania inne niż te, które ostatecznie znalazły się w projekcie skierowanym do prac parlamentarnych.
Wcześniejsze zapowiedzi wskazywały przede wszystkim na uregulowanie zasad zawierania umów cywilnoprawnych, w tym kontraktów B2B i umów zlecenia. Tymczasem obecna propozycja ingeruje również w stosunki pracy oparte na Kodeksie pracy.
Co budzi największy sprzeciw OZZPiP?
1. Ryzyko rozwiązania umów o pracę
Projekt przewiduje sześciomiesięczny okres na dostosowanie umów o pracę do nowych wymogów ustawowych. Zgodnie z przedstawioną podczas posiedzenia interpretacją brak dostosowania umowy w tym terminie ma prowadzić do jej rozwiązania, bez wskazania alternatywnego mechanizmu ochrony zatrudnienia.
Wypowiedzenie musiałoby zostać dokonane odpowiednio wcześniej, tak aby okres wypowiedzenia upłynął przed zakończeniem sześciomiesięcznego terminu.
W ocenie OZZPiP oznacza to realne zagrożenie dla stabilności zatrudnienia. Co istotne, przyczyna ewentualnego wypowiedzenia nie leżałaby po stronie pracownika, co może rodzić obowiązki wynikające z przepisów dotyczących zwolnień z przyczyn niedotyczących pracowników, w tym zwolnień grupowych.
2. Niejasne pojęcie „dostosowania” umów
Projekt posługuje się pojęciem „dostosowania” warunków zatrudnienia, nie określając wystarczająco precyzyjnie jego granic.
Art. 132aa ust. 18 wskazuje elementy, które mogą podlegać zmianie, w tym rodzaj pracy, liczbę zadań, maksymalny czas pracy oraz maksymalne wynagrodzenie.
Katalog ten ma charakter otwarty. Powstaje zatem uzasadniona obawa, że pracodawcy będą mogli wykorzystywać nowe przepisy do wprowadzania również innych zmian, niekorzystnych dla pracowników.
3. Ograniczenie ochrony wynikającej z Kodeksu pracy Szczególnie poważne zastrzeżenia dotyczą projektowanego wyłączenia stosowania przepisów Kodeksu pracy, w tym art. 38, 39 i 41, oraz innych regulacji gwarantujących trwałość zatrudnienia.
Może to oznaczać istotne ograniczenie dotychczasowych zabezpieczeń pracowniczych, w szczególności:
- obowiązku konsultowania zamiaru wypowiedzenia umowy o pracę z organizacją związkową;
- ochrony pracowników w wieku przedemerytalnym;
- ochrony przed wypowiedzeniem podczas usprawiedliwionej nieobecności w pracy, w tym podczas urlopu lub zwolnienia lekarskiego;
- szczególnej ochrony działaczy związkowych i społecznych inspektorów pracy.
OZZPiP podkreśla, że zakres skutków tych wyłączeń wymaga szczegółowej analizy, również w odniesieniu do ochrony związanej z rodzicielstwem.
Nie można budować nowych zasad finansowania ochrony zdrowia poprzez ograniczanie podstawowych gwarancji pracowniczych.
4. Siedem dni na przekazanie informacji o dodatkowym zatrudnieniu Projekt przewiduje również obowiązek składania przez osoby zatrudnione w więcej niż jednym miejscu pracy oświadczeń dotyczących zatrudnienia, wynagrodzenia oraz wskazania podstawowego miejsca pracy.
Na wykonanie tego obowiązku przewidziano zaledwie siedem dni.
W ocenie OZZPiP tak krótki termin, a także zakres wymaganych informacji, budzą istotne wątpliwości. Konieczne jest wyjaśnienie zasad składania oświadczeń, ich weryfikacji, ochrony danych pracowników oraz odpowiedzialności związanej z ich treścią.
5. Zagrożenie dla układów zbiorowych i wynegocjowanych warunków zatrudnienia Projekt zakłada przegląd układów zbiorowych pracy, regulaminów wynagradzania i porozumień obowiązujących u pracodawców.
Postanowienia niezgodne z nowymi regulacjami miałyby zostać dostosowane w terminie sześciu miesięcy. W przypadku braku porozumienia ze związkami zawodowymi projekt przewiduje utratę mocy określonych dotychczasowych rozwiązań.
Może to prowadzić do osłabienia znaczenia negocjacji zbiorowych oraz utraty korzystniejszych warunków zatrudnienia wypracowanych przez pracowników i organizacje związkowe na przestrzeni wielu lat.
Dialog społeczny nie może być formalnością OZZPiP wielokrotnie podkreślał konieczność uporządkowania zasad zatrudniania w ochronie zdrowia, zapewnienia przejrzystości wynagrodzeń i racjonalnego wykorzystywania środków publicznych. Konsultacje społeczne muszą dotyczyć rzeczywistego kształtu proponowanych przepisów, a nie projektu, który następnie zostaje zasadniczo zmieniony.
OZZPiP oczekuje zmian
Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych oczekuje ponownej analizy przepisów dotyczących stosunków pracy, jednoznacznego zagwarantowania ochrony pracowników oraz przeprowadzenia rzeczywistego dialogu ze stroną społeczną.
Sprzeciwiamy się rozwiązaniom, które mogą doprowadzić do utraty stabilności zatrudnienia, osłabienia ochrony związkowej i podważenia wynegocjowanych warunków pracy i płacy.
Reforma ochrony zdrowia powinna wzmacniać bezpieczeństwo pacjentów i pracowników. Nie może prowadzić do sytuacji, w której pielęgniarki, położne i inni pracownicy medyczni będą ponosić konsekwencje zmian organizacyjnych i finansowych kosztem swoich podstawowych praw.
OZZPiP będzie nadal analizował projekt i podejmował działania na rzecz ochrony praw pracowniczych na kolejnych etapach procesu legislacyjnego.


