buy levothyroxine 125 mcg uk Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki – ICZMP w Łodzi jest jednym z największych wysokospecjalistycznych ośrodków medycznych w Polsce. Jest wiodącym ośrodkiem referencyjnym perinatologicznym, ginekologicznym i pediatrycznym. Ze względu na swój wielodyscyplinarny charakter, zapewnia wszechstronną opiekę nad kobietami w ciąży powikłanej cukrzycą, nadciśnieniem tętniczym, padaczką, chorobami serca, czy infekcjami. W Instytucie diagnozowane i leczone są najtrudniejsze przypadki patologii ginekologicznych. W tej unikalnej placówce, sprawującej opiekę nad matką i dzieckiem do 18 roku życia, reprezentowany jest pełen wachlarz specjalności lekarskich. Rocznie przyjmowanych jest ponad 40 tysięcy pacjentów…. Taki opis widnieje na stronie internetowej www.iczmp.edu.pl

phentermine online no prescription Placówka jest w okresie bardzo dużych zmian organizacyjnych i infrastrukturalnych, mimo ogromnego zadłużenia.

 

Równocześnie pielęgniarki i położne z ICZMP pozostają w sporze zbiorowym z pracodawcą od kwietnia 2015 roku. Od czwartku tj. 21 stycznia 2016 roku prowadzona jest akcja protestacyjna polegająca na zmianie umundurowania na czarne podkoszulki oraz oplakatowaniu i oflagowaniu szpitala. Pielęgniarki i położne z IZCMP domagają się adekwatnych do charakteru pracy podwyżek płac, dodatków za kwalifikacje i wykształcenie oraz zwiększenia zatrudnienia przy łóżku pacjenta. W ostatnim czasie na skutek prowadzonej restrukturyzacji w ICZMP doszło do pogorszenia warunków wykonywania zawodu pielęgniarki i położnej. Ratowanie szpitala z długów odbywa się kosztem personelu jak również pacjentów. Są to iluzoryczne oszczędności. Bagatelizowanie problemu jakim jest zmniejszanie się liczby pielęgniarek i położnych w poszczególnych klinikach, skutkuje obniżeniem  jakości udzielanych przez nie świadczeń zdrowotnych. Jak pacjent ma mieć poczucie bezpieczeństwa, a pielęgniarka warunki do profesjonalnego wykonywania swoich obowiązków, jeśli na 50 pacjentów przypadają 2 pielęgniarki? Często też nie ma na dyżurach nocnych personelu pomocniczego tj. salowych.

Sukcesywnie zwiększa się ilość obowiązków, w tym nie związanych z kwalifikacjami i kompetencjami zawodowymi pielęgniarek i położnych.  Dodatkowe czynności związane z akredytacją to wypełnianie po ok. 20 dokumentów przy przyjęciu pacjenta do szpitala oraz w samym oddziale, co jest bardzo czasochłonne. Pielęgniarki i położne ICZMP kształcą się często za własne pieniądze i w swoim wolnym czasie, nie otrzymując żadnych gratyfikacji finansowych za ukończone studia magisterskie, specjalizacje, czy też liczne kursy wymagane do pracy w poszczególnych oddziałach. Narasta frustracja, niezadowolenie z faktu, iż młode adeptki zawodu by je zachęcić do pracy, zatrudniane są na taką samą stawkę, co pielęgniarki i położne ze stażem 25-35 lat.

Kilkugodzinne mediacje przedstawicieli Zarządu OZZPiP  z Dyrekcją szpitala trwające od kwietnia 2015 roku nie przyniosły żadnych konkretnych rozwiązań. Od 8 lutego 2016 roku pielęgniarki i położne zaostrzają protest w ICZMP łącznie z 2 godzinnym strajkiem ostrzegawczym w dniu 11 lutego 2016 roku tj. odejściem od łóżek pacjentów.

– Żądamy regulacji płac, która uwzględniałaby fakt, że praca pielęgniarki w naszym instytucie jest wyjątkowo ciężka, bo to tutaj trafiają z całego kraju tzw. pacjenci szczególni, czyli wyjątkowo trudne przypadki – powiedziała Expresowi Ilustrowanemu  Alicja Miszkiewicz, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w ICZMP w Łodzi, Członek ZW FZZ woj. łódzkiego.

Decydenci zmusili pielęgniarki i położne do tego, że podejmują one dodatkową pracę  w prywatnych Klinikach, gdzie nie są zarejestrowane i nie mają odprowadzanych żadnych świadczeń. Odbywa się to kosztem zdrowia oraz własnej rodziny, aby móc przeżyć do pierwszego. Skutkuje to również wyeksploatowaniem organizmu i coraz częstszymi zgonami na stanowisku pracy. Pielęgniarki i położne nie jeżdżą Lexusami i nie budują pięknych domów, ale chcą godnie żyć za swoją ciężką i odpowiedzialną pracę. Przykre jest więc to, jak są krytykowane i oczerniane na forach internetowych. Oznacza to brak wiedzy w kwestii ich obowiązków i kompetencji oraz problemów wynikających ze zbyt małej liczby zatrudnionych pielęgniarek przypadających na zbyt dużą ilość pacjentów. Najbardziej przykre i trudne do zrozumienia są oceny wyrażane w sposób wulgarny, co świadczy o poziomie osób biorących udział w dyskusji. Nie sposób się odnieść do języka ulicy w tak poważnym temacie jakim jest życie i zdrowie człowieka. Należy pamiętać, że każdy z nas może być pacjentem i niestety spotkać się z powyższym problemem.

                           Dla Polski statystyki są wyjątkowo alarmujące!

Na tysiąc pacjentów w Polsce przypada statystycznie 5,4 pielęgniarek, natomiast w krajach skandynawskich-16. Pielęgniarki i położne ICZMP alarmują społeczeństwo o ważnym aspekcie jakim jest degradacja – niszczenie tego zawodu. Z uwagi na to, jednym z żądań sporu jest wzrost wynagrodzeń, jako niezbędnego czynnika powstrzymującego emigrację i zmieniającego koniunkturę rynku pracy na taki, aby był zachętą do podjęcia trudnego zawodu  jakim jest zawód pielęgniarki i położnej.

 

Elżbieta Janiszewska
vice-przewodnicząca OZZPiP w Instytucie CZMP

P12508492-600x450 kartka_swiatecfvavfzna P12508442-600x450